Oferty pracy zdalnej spotykają się z coraz większym zainteresowaniem

 

Istnieją zawody, które nie wymagają stawiennictwa w zakładzie pracy. Coraz więcej firm daje możliwość wykonywania części obowiązków spoza siedziby. Niektóre pozwalają pracować w ten sposób przez pewien okres (np. do czasu osiągnięcia przez dziecko pewnego wieku), a inne - wybrane dni w tygodniu. Taki układ nazywa się flexi.

Praca zdalna jest w wielu przypadkach korzystna dla szefa i pracownika. Jeśli ten drugi nie może połączyć wykonywania pracy z wychowywaniem malucha, a jest na tyle dobry, wartościowy dla przedsiębiorstwa, że jego pozbycie się byłoby stratą dla spółki, wówczas oferowana jest mu praca zdalna.

Oferty pracy zdalnej są atrakcyjne także dla studentów, osób niepełnosprawnych i wybranych branż, których przedstawiciele nie chcą pracować jak 14 mln Polaków - mają własny pomysł na swoją aktywność zawodową. Jest nim praca zdalna.

W taki sposób może pracować dziennikarz, programista, nauczyciel, korepetytor, tłumacz, księgowy (dzięki ostatniej nowelizacji prawa, wedle której faktury elektroniczne są równoważne tym drukowanym), copywriter, handlowiec i wiele innych osób.

Wszystko dzięki rozwojowi techniki i postępowi cywilizacyjnemu. Ogromne znaczenie ma tutaj upowszechnianie się internetu, dostęp do laptopów, komputerów, które stają się coraz tańsze, więc stać na nie niemal każdego. Pewien problem tkwi jeszcze w zasięgu szybkiego internetu - ma go zaledwie 13,5 proc. Polaków - to trzeci najgorszy wynik w całej Unii Europejskiej. Gorzej pod tym względem prezentują się jedynie Bułgarzy i Rumunii (13 proc.).